środa, 14 listopada 2018. Imieniny Emila, Laury, Rogera

W pożarze stracili dorobek życia. "To był mój azyl, miejsce, w którym czułam się bezpieczna"

2018-01-25 08:55:23 (ost. akt: 2018-01-25 12:29:35)

Autor zdjęcia: Arch. prywatne

W kilku godzin stracili wszystko. W pożarze. Nikt nie ucierpiał, ale trójka mieszkańców została tylko z tym, co mieli przy sobie. Na szczęście wraz z pożarem przyszła fala bezinteresownej pomocy. Sąsiedzi, rodzina, znajomi, obce osoby.

Każdy pożar to tragedia dla mieszkańców domu, a większa tym bardziej, że ludzie zaledwie w kilka godzin pozbawieni zostają wszystkiego. Tak też stało się w Rańsku w gminie Dźwierzuty (powiat szczycieński), kiedy w ciągu kilku godzin mieszkańcy dwóch mieszkań stracili dorobek całego życia.

Pożar domu został zauważony w sobotę 20 stycznia przed godz. 9 rano. Jako pierwszy dym na dachu zobaczył Przemek Banul, chłopiec mieszkający naprzeciwko. Ponieważ rodziców nie było w domu, powiadomił osoby dorosłe o pożarze. W tym samym czasie przejeżdżający ulicą Zdzisław Morawski zauważył również dym i ruszył natychmiast na ratunek mieszkańcom. W dwóch znajdujących się na piętrze mieszkaniach znajdowały się trzy osoby. Na szczęście wszystkich udało się dobudzić i ewakuować. Nikt nie ucierpiał.

— To dla mnie ogromna tragedia. Zamieszkałam w tym mieszkaniu jedenaście miesięcy temu. Pojechałam za granicę do pracy, żeby zarobić pieniądze na swoje wymarzone cztery kąty — opowiada Roksana Miłek, właścicielka jednego z mieszkań.

I dodaje: — To był mój azyl, miejsce, w którym czułam się bezpieczna i szczęśliwa. Tak trudno zarobione i odkładane pieniądze włożyłam w to mieszkanie... A teraz nic mi nie zostało. Mieszkanie nie nadaje się do zamieszkania, a to, co nie spłonęło, zostało zalane. Nie mam już nic — mówi płacząc.

Pożar rozprzestrzeniał się tak szybko, że z mieszkań udało się zabrać tylko najpotrzebniejsze rzeczy. Mieszkańcy opuścili swoje mieszkania w tym, co mieli na sobie. Pan Łukasz, właściciel drugiego z mieszkań, wraz z Tomaszem Bojanowskim i Zdzisławem Morawskim zdołał wynieść butle gazowe, ratując budynek przed wybuchem.


Na zewnątrz musieli jednak już wydostać się przez okno, ponieważ pozostałe pomieszczenia i schody były już bardzo zadymione .
Gdy strażacy dotarli na miejsce, dach domu był niemal cały objęty ogniem. W akcji gaśniczej uczestniczyły dwa samochody z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Szczytnie oraz OSP Rańsk, OSP Targowo i OSP Dźwierzuty. Całkowicie spłonęło poddasze, a mieszkania poniżej mają przepalone stropy. Mieszkania są zalane. Teraz cały budynek nie nadaje się do użytkowania.

Mieszkańcy znaleźli schronienie u swoich rodzin. Wstępnie straty oszacowano na 400 tysięcy złotych. Budynek został zabezpieczony. Sąsiedzi, rodzina, znajomi i zupełnie obce osoby oferują im bezinteresowne wsparcie.
— Straciliśmy dom, jednak przeżyliśmy i to jest najważniejsze — mówi pan Łukasz. — To dla nas duże przeżycie, emocje są ogromne. Mieszkaliśmy tu od kilku lat. W piątek mieliśmy wszystko, dziś nie mamy już nic... oprócz siebie. Psychicznie jest nam ciężko, ale jesteśmy młodzi i musimy sobie jakoś poradzić — dodaje.


Niestety, żadne z mieszkań nie było ubezpieczone.
— Jesteśmy wzruszeni i wdzięczni wszystkim, którzy nam pomagają — mówią pogorzelcy z Rańska. — Nie podejrzewaliśmy, że spotkamy na swojej drodze tak wielu dobrych i życzliwych ludzi. Ważne są nie tylko pieniądze, ale również to, że nie zostaliśmy sami z naszą tragedią. Chcielibyśmy podziękować w szczególności Przemkowi Banulowi, Hannie Deptule, Zdzisławowi Morawskiemu i Tomaszowi Bojanowskiemu. Dziękujemy bardzo za okazana pomoc strażakom, urzędnikom, rodzinie i znajomym — dodają wzruszeni.
jk

Ty też możesz im pomóc!
Na portalu https://zrzutka.pl/z8c344 została zorganizowana zbiórka pieniędzy na odbudowę mieszkania Roksany Miłek.
Oddzielna zbiórka pieniedzy na mieszkanie Kingi i Łuksza zostanie ogłoszona na profilu Facebooka Kingi Deptuły.
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (8) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. dociekliwy #2426080 | 37.47.*.* 25 sty 2018 19:35

    "Na zewnątrz musieli jednak już wydostać się przez okno "? To ci ludzie skakali z pierwszego piętra ?

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. kolega #2425932 | 80.52.*.* 25 sty 2018 16:48

    Trzymaj się Łukasz, przykra sprawa. Mam nadzieję, że uda się zebrać trochę kasy na przyszłe 4 kąty.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. vvv #2425739 | 155.136.*.* 25 sty 2018 12:05

    Po co ubezpieczac, "panstowo" da - jak za komuny...........

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. GREGOR #2425636 | 151.248.*.* 25 sty 2018 10:36

    Kominy nieszczelne i tragedia gotowa kto zacznie sprawdzać takie budynki

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. Do Normalnie Nienormalny. #2425613 | 83.9.*.* 25 sty 2018 10:07

    Ubezpieczenie nieruchomości w PZU to fikcja i oszustwo ze strony PZU.Znam to z autopsji. Wyrazy współczucia poszkodowanym.

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

    Pokaż wszystkie komentarze (8)

    Zagraj w GRY.wm.pl

    • Goodgame Empire
    • Goodgame Big Farm
    • Goodgame Poker
    • Shadow Kings - The Dark Ages